Rota Vicentina – świąteczne surfowanie w Arrifanie i ścieżka na Odeceixe

Jak zawsze z filmikami mam lekką zamułkę, w tym wypadku podchodzącą pod 12 tygodni. Otóż, tegoroczne święta udało nam się spędzić bez napychania kichy i przesadnego narzekania typu ‘święta, święta i po świętach’ oraz ‘no i kto to wszystko zje?’. Po prostu, byliśmy na plaży ze świeżo poznanymi ziomkami, którzy podobnie jak my chcieli posurfować. Było świetnie, aktywnie i surfowanie wpisało się na listę zajawek. Po 3 dniach surfowania znów nastał czas chodzenia; przez całkowite wsie, szliśmy w stronę miasteczka którego nazwy nie umiem zapamiętać do teraz: Odeceixe. A co dopiero wymówić… W każdym razie, zainteresowała mnie kwestia dębów które rosną dosłownie na każdym kroku. Po krótkim wdrożeniu się w sekrety dębów korkowy zdecydowałem się nakręcić o tym krótki dokumencik. Ten zobaczycie w formie osobnego mini-dokumentu, a w tym odcinku wszystko to, w formie vlogowej.W końcu z korkami mam dość sporo do czynienia, przy otwieraniu każdego winiacza i jakoś nigdy wcześniej nie wzięło mnie na przemyślenia, co to właściwie jest ten korek?. Miłego oglądania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *